Polska: trzeci dzień demonstracji przeciwko zakazowi aborcji

W Polsce nadal panuje gniew po orzeczeniu w czwartek Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji. Po czwartkowych protestach w piątkowy wieczór na ulicach Warszawy demonstrowało prawie 10 000 osób, by sprzeciwić się obowiązującemu w tym kraju zakazowi aborcji. Protesty, miały też miejsce dziś, ponownie z udziałem tysięcy protestujących. Kilkaset osób zgromadziło się przed siedzibą rządzącej ultra-konserwatywnej partii katolickiej.


Dwa dni po orzeczeniu Sądu Konstytucyjnego Krystina Kacpura nadal jest w szoku. Dyrektor Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny w Polsce nie brakuje słów, by opisać swoje emocje: „Sfrustrowana, wyczerpana, załamana… Nie mogę uwierzyć, że tak się dzieje w Polsce, która jest członkiem Unii Europejskiej . To prawdziwa tragedia dla kobiet, zwłaszcza mieszkających na wsi, bez pracy i bez pieniędzy. Ponieważ kobiety zamożne sobie poradzą"


„Wstyd”...„wojna z kobietami” głosiły transparenty demonstrantów.

Aborcja w Polsce jest obecnie dozwolona tylko w przypadku gwałtu lub zagrożenia życia kobiety, ale zakazana w przypadku poważnych wad rozwojowych płodu.


Pomimo zakazów związanych z pandemią Covid-19 demonstranci zamierzają nadal wychodzić na ulice przeciwko tej decyzji, ponieważ, jak mówią, nie mogą zrobić nic więcej ...


Według oficjalnych danych, Polska, kraj 38 milionów ludzi, odnotowała w 2019 roku tylko około 1100 przypadków aborcji, z których zdecydowana większość została dopuszczona z powodu nieodwracalnych wad rozwojowych płodu.


Jednak według organizacji pozarządowych liczba aborcji wykonywanych potajemnie w Polsce lub w zagranicznych klinikach może sięgać blisko 200 tys.rocznie.


rtbf.be

0 komentarz